Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Szef zażąda zapłaty za rzucenie pracy

29 maja 2014 | Prawo i praktyka | Tomasz Poznański

ZWOLNIENIA | Pracownik, który rozwiązał umowę bez wypowiedzenia, nie mając ku temu powodów, musi się liczyć z zapłatą odszkodowania. Czasem może ono przekroczyć trzykrotność jego pensji.

Zazwyczaj do rozstania dochodzi z inicjatywy pracodawcy, ale pracownik też ma taką drogę. Jeśli czyni to za wypowiedzeniem, nie grożą mu żadne konsekwencje. Gdy podwładny chce odejść z dnia na dzień, najlepsze jest porozumienie z pracodawcą w tej sprawie. Ono też uchroni go przed roszczeniami finansowymi. Jeśli nie ma takiego paktu, jednostronna i natychmiastowa rezygnacja z pracy może się skończyć koniecznością zapłaty pracodawcy odszkodowania.

Czego się domagać

Na mocy art. 611 k.p. w razie nieuzasadnionego rozwiązania przez etatowca angażu bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 § 11 k.p. pracodawcy przysługuje roszczenie o odszkodowanie. Odpowiada ono wynagrodzeniu pracownika za okres wypowiedzenia, a przy rozwiązaniu umowy zawartej na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy – pensji za dwa tygodnie. Pracodawcy – w przeciwieństwie do podwładnego – nie przysługuje roszczenie o przywrócenie pracownika do pracy.

Chcąc dochodzić roszczeń od podwładnego, pracodawca nie musi wykazywać, że poniósł...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9850

Wydanie: 9850

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij