Przewroty kreatora
Film | Reżyser „Yves'a Saint Laurenta" koncentruje się na uczuciach, a nie na modzie.
Monika Małkowska
Fabularyzowaną biografię „ojca współczesnej mody" wyreżyserował (oraz był współscenarzystą) Jalil Lespert, bardziej znany jako aktor. Nie zajął się jednak dokonaniami swego bohatera, lecz skupił na jego życiu uczuciowym.
Główny atut filmu to główna postać. Gra go Pierre Niney z Comédie-Francaise, znakomity jako Yves młodzieniec, mniej wiarygodny jako pan po pięćdziesiątce, sześćdziesiątce. Jak twierdzi dystrybutor w materiałach prasowych, ma być „oszałamiająco wrażliwy". Hmmm... Jeśli ktoś mruga nerwowo oczyma, poci się i wykonuje nieskoordynowane ruchy rękoma – to nie dowód wrażliwości, lecz świadectwo neurotycznej osobowości naszych czasów.
Projektant i partner
Druga czołowa postać to Pierre Bergé – świetnie zagrany przez Guillaume'a Gallienne'a. Żyjący do tej pory Bergé, wieloletni (ponad pół wieku – choć nie brakowało kryzysów) partner w życiu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
