Za nieoddaną powieść do rejestru dłużników
Biblioteki coraz chętniej zgłaszają czytelników do biur informacji gospodarczej.
Bank odmawia udzielenia kredytu za niezapłacony dług. To nic nowego. Może się jednak okazać, że na przeszkodzie w uzyskaniu pożyczki stanie nam książka, której nie zwróciliśmy do biblioteki.
Biblioteki publiczne mają prawo zgłosić do rejestru dłużników osobę, która zbyt długo zostawia sobie wypożyczoną publikację. Pracownicy placówki naliczają bowiem kary za spóźnienia. Gdy kwota zobowiązania przekroczy 200 zł, czytelnik jest powiadamiany o konsekwencjach dalszego przetrzymywania książki, a także nieuregulowania należności. Taką możliwość daje bibliotekom ustawa o udostępnianiu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)