Zadania do wykonania zamiast godzin w harmonogramie
PLANOWANIE | Czas pracy określony zadaniami można stosować tylko wtedy, gdy rodzaj pracy, jej organizacja lub miejsce wykonywania uniemożliwiają lub znacznie utrudniają przełożonym kontrolowanie i ewidencjonowanie godzin realizacji obowiązków. Ale zarówno kwestia przydziału obowiązków, jak i dopuszczalność różnicowania intensywności pracy w poszczególnych dniach wzbudzają wątpliwości.
Łukasz Prasołek
Cechą charakterystyczną zadaniowego systemu jest to, że nie określa się w nim godzin pracy, lecz powierza pracownikowi zadania do wykonania. Po porozumieniu się stron co do czasu niezbędnego do ich realizacji w gestii podwładnego pozostaje ustalenie sobie rozkładu pracy na poszczególne dni.
Jedynym, co ogranicza przełożonego, są normy czasu pracy z art. 129 k.p. Pracownik musi mieć możliwość wykonania powierzonych mu zadań w tych normach. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, jeśli się je przekracza, to – niezależnie od przyjętego systemu – dochodzi do powstania nadgodzin.
Wątpliwość 1.
Właściwy przydział obowiązków
Przepis art. 140 k.p. w sposób lakoniczny odnosi się do zasad przydziału pracownikowi zadań. Nie ulega jednak wątpliwości, że powinno to nastąpić po porozumieniu, czyli wysłuchaniu przez szefa opinii pracownika. Jest to zgodne z wykładnią prezentowaną przez SN, który w wyroku z 5 lutego 2008 r. (II PK 148/07) uznał, że w omawianym przepisie nie chodzi o uzgodnienie, lecz konsultację. Kiedy natomiast strony mają równorzędny głos w dokonywaniu określonych ustaleń, to w dziale VI kodeksu pracy ustawodawca posługuje się terminem umowy.
W tym samym wyroku SN podniósł, że brak takiego porozumienia nie powoduje nieskuteczności wprowadzenia zadaniowego czasu pracy....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
