Tryumf posła klęską klubu
Aż 50 posłów walczy o posady w regionach. Odejście niektórych z Sejmu może mieć poważne konsekwencje.
– Może to zabrzmieć trywialnie, ale uważam, że miasto mnie potrzebuje. Znajduje się ono obecnie na równi pochyłej i jeśli chcę w nim żyć, muszę coś dla niego zrobić – mówi poseł PO Paweł Suski. W listopadowych wyborach kandyduje na burmistrza Wałcza w województwie zachodniopomorskim.
Posłów w podobnej sytuacji jest w Sejmie 50. Jarosław Katulski z PO i Zofia Popiołek z Twojego Ruchu chcą zasiąść w sejmikach. Pozostali walczą o fotele wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Podobnie liczna grupa 52 posłów kandydowała przed czterema laty. Mandaty zdobyło tylko 13. Skąd więc ten pęd do wyborów lokalnych?
Gdy ich o to pytamy, zazwyczaj mówią, że są zadaniowcami, którzy wolą wyzwania w samorządzie od...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

