Fantazja iście malarska
Niedawno media obiegła sensacyjna wiadomość: W słynnym grobowcu Tutanchamona w Dolinie Królów w Egipcie znajduje się nieznana komora, w której pochowano królową Nefertiti, piękną małżonkę faraona Echnatona; jej popiersie znaleziono w 1912 roku, jej mumii – nie.
Tymczasem z odkryciem grobowca Tutanchamona wiąże się wątek wielkopolski, nieznany nawet profesjonalnym archeologom. „Czy coś pan widzi?" – zapytał lord Carnarvon archeologa, który wetknął do wnętrza grobowca świecę. „Tak. To jest cudowne!" – odparł Howard Carter. Po nim – według jego własnych słów – głowę do grobowca wetknął Aleksander Laszenko, polski malarz orientalista. Działo się to 26 listopada 1922 roku, bowiem tego dnia otwarto...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)