Mało okazji, duża konkurencja
W cenie są grunty w najlepszych miejscach, objęte pozwoleniem na budowę. Ale takie oferty to rzadkość.
W Wielkopolsce, jak zauważa Jarosława Ejsymont, pośredniczka z agencji Nieruchomości REJ, gruntów na sprzedaż jest sporo. Tyle tylko, że w mniejszych miejscowościach.
– W dobrych lokalizacjach Poznania bardzo trudno o realnie wyceniony teren – mówi. – Deweloperzy wolą jednak zapłacić więcej i budować w pewnych, sprawdzonych i dobrych miejscach.
Wyciskanie PUM
O wysokich cenach działek w centrum stolicy Wielkopolski mówi także Grzegorz Sztuba z poznańskiego oddziału agencji Północ Nieruchomości.
– W obliczu dużej konkurencji firmy wybierają najlepsze lokalizacje, które gwarantują sprzedaż mieszkań w krótkim czasie – zwraca uwagę. – Niestety, działek nie ma zbyt wiele i próżno szukać okazji. Niejednokrotnie też trzeba się decydować na zabudowane tereny, co zwiększa koszty budowy – podkreśla.
Ekspert z Północy przyznaje, że więcej działek pod zabudowę wielorodzinną znajdziemy na obrzeżach Poznania, gdzie powstaje najwięcej niskich budynków szeregowych i domów jednorodzinnych, nierzadko...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
