Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Podatki to materia, której pośpiech nie służy

07 grudnia 2015 | Prawo | Paweł Rochowicz
autor zdjęcia: Krzysztof Skłodowski
źródło: Fotorzepa

prof. Leonard Etel | O pracach nad nową ordynacją podatkową i o tym, jak będzie wyglądała klauzula obejścia prawa, opowiada przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ogólnego Prawa Podatkowego 
w rozmowie z Pawłem Rochowiczem.

Rz: Czy zmiana rządu wpłynie na kształt ordynacji podatkowej, nad którą pracuje kierowana przez pana komisja?

prof. Leonard Etel: Myślę, że nie. To przecież jest ordynacja podatkowa, a nie wyborcza. Pewnie można mówić o pewnych politycznie motywowanych zmianach w poszczególnych podatkach czy politycznych decyzjach o nakładaniu nowych danin, jednak ordynacja nie służy doraźnym celom, ale określa podstawowe prawa i obowiązki podatników oraz organów podatkowych. Trudno tu mówić o polityce. Komisja konsekwentnie i bez pośpiechu dalej robi swoje.

Za to nowe władze się spieszą. Podwyższony podatek od odpraw członków zarządu państwowych firm uchwalono w ciągu kilku dni. Jak ocenić taką akcję?

Prawa podatkowego nie można tworzyć szybko, bo pojawia się duże ryzyko popełnienia błędów legislacyjnych. To przecież bardzo złożona materia. Zresztą w Konstytucji RP jest zastrzeżenie, że nie można uchwalać ustaw podatkowych w trybie pilnym. Wprawdzie od tej reguły są wyjątki, ale ogólne wskazanie jest oczywiste: to taka materia, która pośpiechu nie lubi.

Nowy minister finansów bardzo interesuje się klauzulą przeciwko unikaniu opodatkowania i podkreśla, że ma ona służyć uszczelnieniu systemu podatkowego. A jak do tego podchodzi Komisja Kodyfikacyjna?

Uszczelnienie systemu czy też...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10314

Wydanie: 10314

Spis treści
Zamów abonament