Krótka opowieść, która zostaje w pamięci na długo
Gdy świat szaleje na punkcie opasłych powieści, Ian McEwan prezentuje mistrzowską lapidarność.
Najnowsza książka Brytyjczyka znanego w Polsce m.in. dzięki ekranizacji jego powieści „Pokuta" to przewrotnie skonstruowana i wyrafinowana powieść.
„W imię dziecka" ma wszelkie zalety kryminału i czytadła, które trzyma w napięciu, każe przewracać kolejne strony i kusi obietnicą ulgi w finale. Ale po przeczytaniu ostatniego zdania napięcie tylko wzrośnie...
Już sama forma to fenomenalne złudzenie, gra z czytającym. Jest tu co prawda elektryzująca tajemnica, ale Ian McEwan używa jej, by zaprowadzić do najgłębszych wymiarów człowieczeństwa, na dno rozpaczy i beznadziei. Po to zresztą, by nas przed ostateczną katastrofą uratować,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
