Faceci, którzy przećpali młodość
W „T2 Trainspotting" Danny'ego Boyle wraca do swoich bohaterów po 20 latach. Film od piątku na ekranach.
Irvine Welsh wydał autobiograficzną powieść w 1993 roku. Dwa lata później Danny Boyle przeniósł „Trainspotting" na ekran. Powstał film-prowokacja o ludziach żyjących poza nawiasem społeczeństwa, ćpunach, którzy – choć mają różne społeczne pochodzenie – nie są w stanie wyrwać się z zaklętego kręgu melin.
Boyle nie oceniał. Gdy widz zaczynał czuć do bohaterów wstręt – pokazywał ich ludzką twarz. Gdy zaczynał rozumieć ich tęsknoty – przypominał o małości i brudzie ich świata. A jednocześnie była w tym energia. Szaleństwo młodości i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
