Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Gorszy rok przed stoczniami

27 lutego 2017 | Ekonomia
Remontowa Shipbuilding to największa polska stocznia i jeden z większych graczy europejskich. Kryzys na rynku produkcji statków (i instalacji) do obsługi przemysłu wydobywczego ropy i gazu spod dna morskiego uderzył w firmę.
autor zdjęcia: Kacper Kowalski
źródło: Rzeczpospolita
Remontowa Shipbuilding to największa polska stocznia i jeden z większych graczy europejskich. Kryzys na rynku produkcji statków (i instalacji) do obsługi przemysłu wydobywczego ropy i gazu spod dna morskiego uderzył w firmę.

W efekcie kryzysu spowodowanego spadkiem cen ropy i gazu firmy związane z ich wydobyciem spod dna morskiego wycofują zamówienia.

Michał Stankiewicz

Obecna sytuacja jest trudna i potrwa przynajmniej do końca 2017 lub nawet połowy 2018 roku. Polskie stocznie szukają więc innych, niszowych rynków zbytu – mówi „Rzeczpospolitej" Jerzy Czuczman, prezes Związku Pracodawców Forum Okrętowe. Naszym stoczniom szkodzą problemy na tzw. rynku offshore, czyli produkcji statków (i instalacji) do obsługi przemysłu wydobywczego ropy i gazu spod dna morskiego. W efekcie kryzysu spowodowanego spadkiem cen ropy i gazu, armatorzy wycofują zamówienia ze stoczni na całym świecie.

Stocznie pod presją

Skutki takiego stanu rzeczy najbardziej odczuła prywatna Remontowa Shipbuilding, największa polska stocznia, wchodząca w skład Gdańskiej Stoczni Remontowej. Duński armator Royal Artic, który zamówił pięć arktycznych kontenerowców, nie odebrał dwóch z nich. Kolejny to Siem Offshore, który z kolei nie odebrał dwóch z czterech zamówionych jednostek. Stocznia została więc z czterema statkami i musiała oddać zaliczki armatorom, którzy wykorzystali opoźnienia w produkcji, by się wycofać. Teraz negocjuje sprzedaż statków z nowymi nabywcami. Nie jest to łatwe, bo to jednostki o dość wąskiej specjalizacji. – Nie wpłynęło to negatywnie na naszą płynność. Jeden kontrakt został rozwiązany...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10686

Wydanie: 10686

Spis treści
Zamów abonament