Pies, przyjaciel do grobowej deski
Ludzie starali się leczyć chore czworonogi już w epoce kamienia, 14 tysięcy lat temu.
krzysztof kowalski
Jest to pierwszy naukowo stwierdzony przypadek relacji człowieka z psem nieoparty na utylitaryzmie. Szkielet odkopano w Bonn-Oberkassel w Niemczech tuż przed I wojną światową, ale dopiero teraz postęp w technikach badań laboratoryjnych umożliwił ujawnienie „sekretnej historii" tego zwierzęcia. Pies żył około 14 200 lat temu. Jego szczątki analizował międzynarodowy zespół badaczy europejskich, rezultaty ich pracy opublikował „Journal of Archaeological Science".
Przywiązanie ważniejsze niż korzyści
Psa pogrzebano wraz z dwojgiem ludzi, 40-letnim mężczyzną i 25-letnią kobietą. Pies był młody, siedmiomiesięczny (28-tygodniowy). Stwierdzono u niego uszkodzenia w okolicy pyska. Był to efekt nosówki, zaraźliwej choroby wirusowej, głównie psów, ale także...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)