Zabrakło sił, by zwyciężyć
Walki zastygają w wojnie pozycyjnej, w której żadna ze stron nie może zdobyć przewagi.
– Na pytanie „Co nowego na froncie” trudno mi coś odpowiedzieć. Praktycznie wszędzie trwają walki. Gdzieś pozycyjne, gdzieś ofensywne, i coraz częściej obronne – mówi były dowódca rosyjskich dywersantów i separatystów w Donbasie, oficer rosyjskiego kontrwywiadu FSB Igor Girkin (znany pod pseudonimem Striełkow).
Mówiąc o walkach obronnych, Girkin miał rzecz jasna na myśli własną, rosyjską armię. W trzecim miesiącu najazdu agresor coraz częściej musi się rozpaczliwie bronić. Ale Ukraińcy nie mają jeszcze wystarczająco siły, by rozbić tę obronę.
Front i poza nim
Amerykańskie służby wywiadowcze informują, że rosyjska armia działa na froncie „coraz mniejszymi oddziałami, którym stawiane są coraz mniejsze cele”. A tymczasem Ukraińcy walczą nie tylko na froncie, ale i poza nim. Z okupowanego Melitopola nadeszły informacje, że...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta