„Generał zima” broni Moskwy
Generał zima był najlepszym sprzymierzeńcem Rosjan zmagających się z obcym najazdem. Tak było w 1612 roku, kiedy mróz i głód pomogły wykurzyć Polaków z moskiewskiego Kremla.
Równo 200 lat później w rosyjskich śniegach sczezła Wielka Armia Napoleona. Podobnie było w 1941 roku, z tą różnicą, że zimę poprzedziła niezwykle dżdżysta jesień. W ostatniej dekadzie października ulewy zmieniły i tak fatalne drogi rosyjskie w nieprzejezdne grzęzawiska, w których tonęły czołgi i działa....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)