Borys-Damięcka wzięła urlop, Ołdakowski nie
– Stanąłem wobec politycznego szantażu i wiem jedno: dziś muszę wybrać Muzeum Powstania Warszawskiego. A decyzję o moim mandacie pozostawiam marszałkowi Komorowskiemu – oświadczył w piątek Jan Ołdakowski.
Dzień wcześniej marszałek Sejmu poinformował go, że między szefowaniem muzeum a byciem posłem zachodzi konflikt. Dał mu czas do północy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)