Wygrana w sądzie nie oznacza jeszcze zwrotu podatku
Aleksander Gudzowaty, jego żona i syn wygrali w piątek spory o PIT od zagranicznych papierów wartościowych. Milionów, których zwrotu żądali od fiskusa, na razie jednak nie dostaną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który rozpoznawał skargi rodziny Gudzowatych, uchylił decyzję dyrektora warszawskiej Izby Skarbowej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Nakazał przeanalizować rzeczywiste transakcje biznesmena, jego żony i syna, a nie, jak dotąd, poprzestać na stwierdzeniu, że ich przychody nie są związane z papierami wartościowymi, o których mowa...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)