Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Po co komu religia?

22 marca 2008 | Plus Minus | Dariusz Rosiak
Doroczne spotkania biskupów zielono-świątkowych wspólnot afroamery-kańskich
źródło: AP
Doroczne spotkania biskupów zielono-świątkowych wspólnot afroamery-kańskich

Żyjemy w okresie największego rozkwitu religijności od XVI wieku. Wystarczy spojrzeć poza zachodnią Europę

Od kilku lat na listach bestsellerów, zwłaszcza w krajach anglosaskich, utrzymują się dzieła wybitnych filozofów, naukowców i publicystów ogłaszających ostateczną agonię religii. Daniel Dennett, Richard Dawkins, Sam Harris, Christopher Hitchens wychodzą z różnych przesłanek, piszą o różnych aspektach wiary i religijności, ale generalnie ich tezy można streścić następująco: religia jest produktem ewolucji skazanym na wymarcie wraz z rozwojem nauki i poszerzaniem sfery ludzkiej wolności. Zanim jednak zniknie, spowoduje śmierć milionów ludzi, podobnie jak czyniła to w przeszłości. Dlatego też oczywisty dla autorów zanik praktyk religijnych powinien cieszyć każdego, komu zależy na rozwoju rasy ludzkiej.

Pisarze i myśliciele, którzy uznają się za współczesnych obrońców humanizmu, nie widzą nic niestosownego w potępianiu jednego z najbardziej ludzkich impulsów, jakim jest wiara religijna. Nie przyjmują również, że religia nie jest – jak sugerują – sprymitywizowaną formą nauki przeznaczoną dla ciemniaków, tylko złożonym systemem obejmującym stosunek do życia na poziomie indywidualnym i społecznym oraz poszukiwaniem transcendentnego wymiaru istnienia.

Największe jednak zaskoczenie budzi fakt, że apostołowie XXI-wiecznego ateizmu piszą o śmierci religii w czasach, gdy w wielu miejscach na świecie święci ona triumfy porównywane...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 7971

Spis treści

Ekonomia

Airbus: rozmowy o fabrykach
Arcelor bierze Sambud
Budżet zależny od giełdy
Ceny u Michelina
Co roku wyjeżdża z naszego kraju 400 ton mięsa ze strusi
Cytat dnia: Stavros Dimas komisarz Unii Europejskiej ds. środowiska
Dzięki losowaniu rosną udziały w rynku OFE
Elity czytają „Rzeczpospolitą”
Firmy nie przejmują się perspektywą kryzysu
GTS stawia na firmy
Imperium z cukru
KNF zatwierdziła prospekt Seleny
Kalendarium gospodarcze
Koniec panicznej wyprzedaży dolara
Konkurencja przeszkadza
Konkurencja przyhamowała podwyżki cen
Konsekwencje kryzysu w USA
LICZBA DNIA: 10 mld euro wydadzą Włosi na święta
Mniej pieniędzy w funduszach
Możejki odwołują, Orlen szuka
Napiwki poza kontrolą
Nie siły na zamiary, ale zamiar na możliwości
Niewielu chętnych do Polskiej Miedzi
Niższe ceny surowców po interwencji Fedu
O połowę więcej węgla brunatnego
O strajku w BOT
Paliwa na święta: diesel coraz droższy
Podatki przyjazne – wehikuły podatkowe
Polskie porty lotnicze pod lupą Komisji Europejskiej
Raiffeisen-Leasing: umowa z BRRE
Rekordowe wydatki Polaków na święconkę
Spóźniamy budowy wspierane z UE
Słodkie zyski cukierników
TP stawia Tele2 twarde warunki
Tarnowskie Azoty bliżej parkietu – na konto spółki może trafić ponad 400 mln zł
Tranzyt bez RUE
Tylko Złomrex chce Gdynię
Ukraiński przypadek
Wielkie zmiany na globalnym rynku
Wspieramy nasz biznes
Wyższe pensje w spółkach SP
Wzrost inflacji
Zmiany w radzie PGNiG
Zrozumieć bank centralny USA
Zamów abonament