Tańszy trener, trudny plan
Z J.W. Construction OSRAM Politechniki odeszli już podstawowi zawodnicy – Pavel Chudik i Przemysław Michalczyk. Ich los podzielił trener warszawskiego zespołu Jerzy Taczała. Jego następca Krzysztof Kowalczyk pracował już kiedyś w stolicy
Taczała wykonał w Warszawie kawał dobrej roboty. Przyszedł do stolicy na początku tego roku (zastąpił Edwarda Skorka), kiedy zespół przeżywał ogromny kryzys. Przegrywał wtedy mecz za meczem. Zadanie miał więc proste – utrzymać Politechnikę w ekstralidze.
Wykonał je perfekcyjnie. Po ciężkich barażach z Delectą i dużo łatwiejszych z KS Poznań stało się jasne, że akademicy zostaną w lidze. Pod jego wodzą zespół zanotował dziesięć zwycięstw oraz dziewięć porażek.
A miał przecież zostać
Dwa tygodnie temu Taczała porozumiał się nawet z prezes Jolantą Dolecką na temat swojej przyszłości w Warszawie.
– Byłem przygotowany, że zostanę na następny sezon. Niestety, okazało się, że w klubie nie ma za dużo...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
