Waszyngton walczy z przemocą
W ciągu nocy zabito siedem osób. Fala zabójstw w amerykańskiej stolicy zmusiła władze do podjęcia drastycznych środków: na ulicach wystawiono policyjne posterunki
– To Waszyngton czy Bagdad? – pytają mieszkańcy stołecznej dzielnicy Trinidad. Od dwóch dni samochody na ulicach zatrzymywane są przez policję, która ustawiła tam posterunki.
Policjanci w jaskrawożółtych kamizelkach, z pistoletami za- wieszonymi u pasa, sprawdzają dokumenty, pytają kierowców o cel podróży. Odsyłają tych, którzy ich zdaniem nie mają „racjonalnych powodów”, by...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)