Francja – Rumunia: bez goli
Jeśli w następnych meczach Francja zagra tak jak wczoraj z Rumunią, szybko przestanie uchodzić za jednego z faworytów
Trener Raymond Domenech zostawił na ławce rezerwowych m.in. Thierry’ego Henry’ego, Sidneya Govou i Patricka Vieirę. W ataku zobaczyliśmy Nicolasa Anelkę i Karima Benzemę. Anelka grał tak jak niedawno w finale Ligi Mistrzów. Miał kilka sytuacji, mijał obrońców, ale kiedy już strzelał, to Panu Bogu w okno. ...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)