Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zwalniając, związków zawodowych nie można pomijać

08 grudnia 2010 | Prawo i praktyka | Renata Majewska

Syndyk, który rozstaje się z pracownikami w ramach redukcji grupowych bez konsultacji z organizacją związkową, narusza prawo. Musi więc ponieść konsekwencje finansowe

Osoba, która dostała w taki sposób wypowiedzenie, może się domagać odszkodowania za nieprawidłowe rozstanie – uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 25 czerwca 2010 r. (II PK 32/10).

Przywrócenie jej do pracy i przyznanie wynagrodzenia za czas pozostawania bez zajęcia byłoby bezcelowe, a wręcz niemożliwe, ponieważ w grę wchodzi upadłość likwidacyjna pracodawcy.

Szkoda czasu na porozumienie

Marian W. był zatrudniony od 1 stycznia 1999 r. w spółce z o.o. na stanowisku dyrektora. W 2007 r. sytuacja finansowa firmy była fatalna, a wkrótce nastąpiło ogłoszenie upadłości likwidacyjnej i powołanie syndyka. Ten ostatni podjął decyzję o natychmiastowym przeprowadzeniu zwolnień grupowych.

Poinformował o swoim zamiarze 23 sierpnia 2007 r. działające w spółce zakładowe organizacje związkowe i powiatowy urząd pracy. Nie podjął jednak negocjacji ze związkami, lecz sam uchwalił regulamin redukcji zbiorowych, po...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8797

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij