Węgierską drogą nie idziemy. Na razie...
Mam nadzieję, że w Polsce nikomu do głowy nie przyjdzie, by pójść tak radykalną drogą dotyczącą funduszy emerytalnych, jaką poszli nasi węgierscy bratankowie. Wczoraj, aprobując przyszłoroczny budżet, w Budapeszcie w zasadzie zastopowano rozwój tamtejszego rynku finansowego. Nacjonalizując dotychczasowe wpłaty do II filara, ograniczono rozwój giełdy i wielu firm. Kwota jest niebagatelna, bo mówi się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)