Polska „Ida” ma szansę na Oscara
Paweł Pawlikowski promuje w USA swój film, który zbiera świetne recenzje.
Ostatni rok to pasmo sukcesów „Idy". Zaczęło się od nagrody w Toronto, potem były gdyńskie Złote Lwy, a dalej już poszło: film Pawlikowskiego wygrał międzynarodowe imprezy w Warszawie, Londynie, Gijon, Wilnie, Mińsku, Les Arcs, Saratodze, Wiesbaden, Nashville. W sumie przywiózł ze świata około 30 nagród. Wśród nich Złotą Żabę, którą na Camerimage zdobyli operatorzy Łukasz Żal i Ryszard Lenczewski. Laury zbierały też aktorki – znakomita Agata Kulesza i Ida – Agata Trzebuchowska.
Pochód „Idy" przez świat nie kończy się na sukcesach festiwalowych. Po roku 1989 żaden polski film nie trafił do tak szerokiej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
