Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Protesty ideowe czy proportfelowe

26 września 2016 | Nieruchomości

Dlaczego blokowane są budowy

Część organizacji pozarządowych działa tylko po to, by na oprotestowywaniu inwestycji zbijać kokosy.

W Warszawie właściwie wszystkie duże inwestycje są oprotestowywane, i to na różnych etapach. Nie ma znaczenia, czy jest to biurowiec, centrum handlowe czy nowe osiedle. Właściwie łatwiej by było wymienić te projekty, które nie zostały oprotestowane – usłyszeliśmy w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego.

Z roku na rok, jak opowiadają inspektorzy, jest coraz gorzej. Protestują wszyscy. Nie tylko bezpośredni sąsiedzi, np. wspólnoty czy spółdzielnie mieszkaniowe, ale również stowarzyszenia, fundacje niezwiązane bezpośrednio z terenem inwestycji. Akta niektórych spraw mają sześć–dziesięć segregatorów, a protesty we wszystkich instancjach, w tym w sądach, ciągną się latami.

Nietrudno o powód

O tym, że część stowarzyszeń na oprotestowywaniu inwestycji po prostu zarabia, mówi wprost Jacek Bielecki, ekspert rynku deweloperskiego.

– Problem jest ogromny. Większość inwestycji jest oprotestowywana – podkreśla Bielecki. – Organizacje pozarządowe zgodnie z prawem unijnym mogą to jednak robić, czy to się komuś podoba czy nie. Krajowe przepisy powinny jednak regulować, kogo do tych protestów dopuścić. Dziś wystarczy założyć zwykłe stowarzyszenie, które...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10558

Wydanie: 10558

Spis treści
Zamów abonament