Kazimierz Grabek król żelatyny
Urodzony w 1949 r. z wykształcenia technik samochodowy. Pracę zaczynał jako kierowca z resorcie rolnictwa PRL. W połowie lat 70. stał się prywaciarzem w jednej z najpopularniejszych w gierkowskich czasach specjalności – kurnikach. Po dekadzie założył w Głuchowie pod Grójcem spółkę wytwarzającą klej, mączkę kostną i żelatynę. Pozwolenie miał dostać w jeden dzień, od urzędnika, którego imieniem nazwał jeden z kominów swojej fabryki. Zakład smrodził i szkodził; mieszkańcom wodę dostarczały beczkowozy, a Grabek rozbudowywał imperium. Miał naturalny...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
