Covid-19 potwierdził, że dobrze wybraliśmy kierunek rozwoju
Nowa organizacja pracy pozwoliła nam sprawnie przejść przez tegoroczne zawirowania. Sprawdziła się też cyfryzacja procesów, na którą od paru lat kładziemy bardzo mocny nacisk – mówi Beata Górniak, członek zarządu PKP Energetyka. ANITA BŁASZCZAK
Druga fala pandemii dla wielu firm jest jeszcze trudniejsza niż wiosenny lockdown – jak sobie z nią radzi PKP Energetyka?
Jesteśmy mocniejsi o doświadczenia z wiosennej fali. Większość wypracowanych wtedy mechanizmów – w tym sposób organizacji pracy brygad czy ograniczenia bezpośrednich kontaktów – mogliśmy przenieść na działania, które podjęliśmy jesienią. I poszło nam to dużo sprawniej niż wiosną. Jako zarządca infrastruktury krytycznej musieliśmy zabezpieczyć operacje w terenie, gdzie nie ma możliwości przejścia na pracę zdalną.
Co dzisiaj jest największym wyzwaniem dla firmy?
Jeszcze przed miesiącem obserwowaliśmy duży wzrost zachorowań i zastanawialiśmy się, jak w tej sytuacji ustawić pracę brygad. Na szczęście teraz w całym kraju liczba zachorowań spadła i jesteśmy już dużo spokojniejsi o zapewnienie ciągłości operacji. Widzimy też, że w czasie pandemii sprawdza się model, w którym funkcjonujemy już od dawna – pięć lat temu postawiliśmy na organizację pracy, która bazuje na konsolidacji zespołów pracowników. O ile kiedyś przydzielano zespołom niewielkie odcinki, o tyle teraz operują one na większych obszarach. Dzięki temu są dużo bardziej elastyczne i mobilne. Nowa organizacja pracy pozwoliła nam bardzo sprawnie przejść przez tegoroczne zawirowania. Sprawdziła się też cyfryzacja procesów, na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta