Warto się na coś nastawiać
Z wypowiedzi członków RPP wynikało, że toczy się w niej dyskusja na ten temat (mówił o tym Stanisław Nieckarz), że nie wykluczono rezygnacji z posługiwania się nastawieniem w przyszłym roku (Jan Czekaj). A także - że stosowanie go nie spełniło swojej roli - tak mówiła Halina Wasilewska-Trenkner, stwierdzając nawet, że "bardzo często jest to informacja niepotrzebna dla rynku, a my z kolei mamy trudności z podejmowaniem decyzji". Jednak możemy się zgodzić tylko z drugą częścią tego zdania. Sądzimy, że informacja o nastawieniu w polityce pieniężnej jest dla rynku istotna. Problemy, jakie z używaniem tego narzędzia ma RPP, nie stanowią argumentu za wycofaniem się z niego, a raczej za poprawą tego sposobu komunikowania się z rynkami finansowymi.
To jeszcze nie zmiana stópSądzimy, że RPP wcale nie musi im wielokrotnie tłumaczyć, że nastawienie łagodne bądź restrykcyjne nie oznacza automatycznie zmian...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


