Szpitale wymuszają macierzyński
Kobiety, które bezpośrednio przed porodem trafią do szpitala, nie zawsze otrzymują zwolnienie.
W ten sposób lekarze wymuszają wcześniejsze skorzystanie z urlopu macierzyńskiego. O takich praktykach rzecznik praw dziecka poinformował ministra zdrowia. Przypomniał, że co prawda, zgodnie z kodeksem pracy, kobieta może wykorzystać dwa tygodnie macierzyńskiego przed przewidywaną datą porodu, ale jest to uzależnione od jej woli.
Sygnalizowane rzecznikowi praktyki są sprzeczne z przepisami kodeksu pracy i w konsekwencji powodują, że nowo narodzone dzieci mogą krócej przebywać pod stałą opieką rodziców.
Dlatego rzecznik zwrócił się do ministra zdrowia z prośbą o podjęcie działań, które wyeliminują takie praktyki.