Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Numer 986, czyli połączenie na oślep

24 września 2010 | Życie Warszawy | blik koz

Gdy wykręcamy z komórki alarmowy numer 986 do straży miejskiej, nie wiemy, gdzie się dodzwonimy

Andrzej Kozłowski chciał ze wsi Jawczyce koło Ożarowa Maz. zadzwonić do tamtejszej straży miejskiej, aby powiedzieć o wałęsającym się dużym psie. – W telefonie komórkowym wybrałem numer alarmowy straży. Słuchawkę podniósł jednak strażnik nie w Ożarowie, tylko w Warszawie – mówi nasz czytelnik.

Piotr Dziemiańczyk, komendant ożarowskiej straży miejskiej, potwierdza, że takie przypadki się zdarzają. Kilka tygodni...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8735

Spis treści

Styl życia

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij