Elektrownie pod pełną kontrolą
Dopiero rusza sprawdzanie bezpieczeństwa reaktorów w Europie, ale niektóre państwa już postanowiły je zamknąć
Po trwających kilka tygodni negocjacjach ostatecznie Komisja Europejska zdołała ustalić warunki i zasady przeprowadzenia specjalnych testów bezpieczeństwa w elektrowniach atomowych. Dzięki testom okaże się, czy reaktory są odporne na różne zagrożenia, takie jak trzęsienia ziemi, powodzie czy pożary. W przypadku wykrycia problemów reaktor może zostać zamknięty.
Ale nawet jeśli testy wypadną pomyślnie w całej Unii, to i tak nie zmieni faktu, że w niektórych krajach za kilka – kilkanaście lat elektrownie te przestaną działać. Katastrofa w japońskiej elektrowni Fukushima po trzęsieniu ziemi i obawy związane ze skażeniem terenu wywołały bowiem falę protestów przeciwko energetyce jądrowej w różnych krajach unijnych. Eksperci uznali wręcz, że Stary Kontynent podzielił się na jej zwolenników i przeciwników. Efektem była decyzja o przygotowaniu testów istniejących reaktorów, kilka krajów natomiast od razu wstrzymało przygotowania do budowy nowych.
Niepewna...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
