Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Technika przerosła radnych

30 maja 2011 | Życie Warszawy

Piszcie na Berdyczów – zdają się mówić stołeczni radni i ignorują e-maile od wyborców. Na pytanie o godziny dyżuru odpowiedziało nam tylko 12 z 60 członków Rady Warszawy

agnieszka grotek, robert biskupski

Po co radnym służbowe skrzynki, skoro i tak z nich nie korzystają? Wysłałem ważny list do wszystkich, prosiłem o odpowiedź i jak grochem o ścianę. Odpowiedziały mi raptem trzy osoby – denerwuje się nasz czytelnik.

Sprawdziliśmy aktywność radnych w kontaktach z mieszkańcami. W czwartek w trakcie sesji Rady Warszawy anonimowo wysłaliśmy do wszystkich 60 stołecznych rajców e-mail z pytaniem o terminy ich dyżurów. Zapytaliśmy o prostą rzecz, żeby nie przeciążać radnych, tak by mogli odpowiedzieć niemal automatycznie.

Na nasze e-maile odpisało zaledwie 12 radnych. Niemal wszyscy z nich podawali swoje numery telefonów i prosili o telefoniczne umówienie się na spotkanie. Niektórzy podawali kontakt do  Biura Rady Warszawy i tam należało się już umawiać na spotkanie.

Jako pierwsza w ciągu kilku minut...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8940

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij