Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prawo do mistrzostwa

10 grudnia 1996 | Sport | KG

14 grudnia w Atlantic City: Andrzej Gołota -- Riddick Bowe

Prawo do mistrzostwa

14 grudnia w Atlantic City na wschodnim wybrzeżu USA Andrzej Gołota stoczy walkę w wadze ciężkiej z Riddickiem Bowe. Zakontraktowano ją na 10 rund. Zwycięzca zyska prawo do pojedynku o mistrzostwo świata, pokonanemu zostaną wielkie pieniądze. Pierwsza walka między Gołotą i Bowe'em odbyła się 11 lipca w hali Madison Square Garden w Nowym Jorku. Polak prowadził wyraźnie na punkty, ale został zdyskwalifikowany za ciosy poniżej pasa.

W Polsce o Andrzeju Gołocie najgłośniej było wtedy, gdy nagle z niej zniknął -- jesienią 1990 roku. Uciekł przed czekającą go we Włocławku rozprawą, podczas której miał odpowiadać za "rozbój przy użyciu niebezpiecznego narzędzia". W maju 1990 roku do lokalu "Zazamcze" we Włocławku wybrała się część kadry bokserów przebywających tam na zgrupowaniu. Inny klient "Zazamcza" miał jakieś wątpliwości względem tej grupy, więc Gołota (81 kg) , Dariusz Snarski (67 kg) i Robert Ciba (54 kg) wyprowadzili klienta do toalety. Snarski pilnował drzwi, a Gołota kazał klientowi rozebrać się do spodenek, zostać w jednym bucie, wrócić na salę i pokazać się pozostałym gościom. Żeby groźba stała się bardziej realna, Gołota wyjął pistolet gazowy. Skończywszy dzieło, bokserzy przenieśli się do innego włocławskiego lokalu, "Marysieńki",...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 936

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament