Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Samochód wielkich nadziei

10 grudnia 1996 | Nauka i Technika | TW

Zagadka elektryczna

Samochód wielkich nadziei

W ostatnich kilku tygodniach roku w salonach dealerskich General Motors w Kalifornii i Arizonie pojawił się samochód, na który wszyscy patrzą z niedowierzaniem. Reakcja znaczona przymrużeniem oka nie dziwi właściwie nikogo. Jest to mały sportowy model o symbolu EV 1, o elektrycznym napędzie.

Ekologia i ekonomia

Z tym samochodem Ameryka wiąże ogromne nadzieje. Optymiści oczekują, że jego powszechne użycie poprawi warunki do oddychania w wielkich miastach Ameryki, a następnie całego świata. Ekonomiści zwracają uwagę na fakt, że pojazd elektryczny uniezależni Amerykanów od coraz droższej ropy naftowej, której już nieraz w ostatnich kilku dekadach kraje arabskie używały jako środka szantażu stosowanego wobec "amerykańskiego szatana". Z punktu widzenia ekspertów od środowiska przyrodniczego samochód elektryczny wyzwoli świat od smogu -- widocznej z odległości kilkunastu kilometrów typowej dla wielkich miast chmury spalin, wiszącej nad drapaczami chmur.

Brzmi to zbyt pięknie, by było prawdziwe -- oznajmiają sceptycy. Najbardziej minorowe głosy dochodzą z Detroit, gdzie już od stu lat rozstrzygają się losy automobilu. "Gdy wsłuchać się w ten pesymistyczny chór, wyróżniają się głosy związane blisko z Wielką Naftą" -- pisze...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 936

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament