Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Dobrobyt dla zuchwałych

26 czerwca 2014 | Publicystyka, Opinie | Andrzej Halesiak
autor zdjęcia: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Jeśli nie chcemy zatrzymać się w doganianiu najlepiej rozwiniętych krajów świata, już dziś musimy zacząć budować podwaliny nowego modelu gospodarczego, opartego na ryzyku i innowacyjności – pisze ekonomista.

Minione 25 lat to w kwestiach gospodarczych czas sukcesu Polski. Sukcesu, którego często na co dzień do końca sobie nie uświadamiamy. Oczywiście zawsze można narzekać, że należało zrobić więcej i lepiej. Ale, jak pokazuje przykład niektórych naszych sąsiadów, można też było zrobić mniej i gorzej. Kluczowe wydaje się to, że przyszłość leży w naszych – obywateli – rękach i to od nas zależy, gdzie będziemy za kolejne 25 lat.

A te lata wcale nie muszą być łatwiejsze. Będziemy się musieli zmierzyć z wyzwaniami, w tym z niekorzystnymi trendami demograficznymi oraz ze stopniowym wygasaniem potencjału obecnego modelu rozwoju. Aby zapewnić krajowi rozwój, potrzebujemy ewolucji naszej gospodarki w kierunku wyższej produktywności. Tylko ona – a kluczem jest tu innowacyjność – zapewnia wyższe płace i wyższy standard życia.

„Szklany sufit" coraz bliżej

Produktywność to pochodna struktury gospodarki – tego, co i jak jest w niej wytwarzane. Im więcej zaawansowanych produktów i im bardziej umaszynowiona gospodarka, tym produktywność i płace są wyższe. Dziś, będąc wciąż na etapie imitatorów – wytwarzających to, co wymyślili inni – i bazując w większym stopniu na pracy niż na kapitale, mamy produktywność i płace mniej więcej na poziomie 50 proc. tego, co w najlepiej rozwiniętych krajach Europy i w USA. Idąc dalej tą samą ścieżką, możemy dojść do poziomu 70–80...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9873

Wydanie: 9873

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij