Dlaczego nagrywali
Szajka kelnerów czy może lobbyści stoją za słynnymi taśmami.
Kto i w jakim celu od miesięcy podsłuchiwał i nagrywał polityków i wysokich urzędników – bywalców warszawskich restauracji? Śledczy skłaniają się ku wersji, że stali za tym kelnerzy mający działać na zlecenie jednego z najbogatszych w kraju biznesmenów z branży węglowej Marka Falenta (jego adwokat zgodził się na podawanie pełnego nazwiska). A ten miał to zrobić z zemsty za niekorzystne decyzje rządzących szkodzące jego firmie.
Jednak choć premier niedawno grzmiał, że „zorganizowana grupa przestępcza destabilizuje państwo", to szajka kelnerów raczej nie usłyszy zarzutu działania grupie. Chociaż śledczy to rozważali.
Za udział w grupie grozi większa kara niż za nielegalne podsłuchiwanie – bo do pięciu lat...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta