Wniosek o areszt trzeba udostępnić
Wchodząca w życie 1 lipca 2015 r. gruntowana nowelizacja procedury karnej w sposób zasadniczy przemodeluje dotychczasowy proces – analizują prawnicy.
Postępowanie ma być tak kontradyktoryjne, jak to tylko możliwe, a ze zwiększeniem kontradyktoryjności ma iść w parze zwiększona jawność postępowania, w tym zwłaszcza jawność wewnętrzna. By sensownie się procesować, trzeba przecież wiedzieć, o co się procesuje. Dlatego też od 2 czerwca 2014 r. zmienione zostały reguły dostępu do akt postępowania jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego. Znowelizowany art. 156 § 5a k.p.k. zakłada obligatoryjne udostępnienie podejrzanemu i jego obrońcy akt sprawy w części zawierającej dowody wskazane w treści wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Dotychczas dostęp ten był ściśle reglamentowany, a wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 czerwca 2008 r. (K 42/07) został przez ustawodawcę, a co gorsza również przez praktykę orzeczniczą, właściwie zignorowany.
Poznać argumentację
Jednak równie istotne, jak zaznajomienie się z dowodami mającymi być podstawą zastosowania...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

