Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Język urzędowy okiem tłumacza

21 października 2014 | Administracja

Nadmiernie długie, często wielokrotnie złożone zdania, kolokwializmy, urwane myśli 
– to wszystko spowalnia 
i utrudnia proces tłumaczenia.

W książce „Stylistyka polska. Zarys" pióra Haliny Kurkowskiej i Stanisława Skorupki zwraca się uwagę na fakt, że w stylu urzędowo-kancelaryjnym „w zakresie składni uderza (...) wyraźna przewaga dość rozbudowanych zdań pojedynczych i stosunkowo krótkich zdań złożonych" (wyd. II, str. 268).

„Stylistyka polska" została wydana po raz pierwszy w roku 1959. Od tego czasu minęło wiele lat, zmienił się ustrój, mamy za sobą kolejną rewolucję techniczną i jak się okazuje również rewolucję w sferze języka urzędowego. Tak, zdania pojedyncze bywają rozbudowane. Bywają rozbudowane do granic absurdu. Podobnie, niestety, jak zdania złożone. Jako tłumacz miałam do czynienia ze konstrukcjami,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9972

Wydanie: 9972

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij