Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Niemcy nie chcą już uchodźców

05 września 2017 | Świat | Jędrzej Bielecki
Obozy dla uchodźców są już stałym elementem niemieckiego krajobrazu. Na zdjęciu Hamburg
źródło: AFP/DPA
Obozy dla uchodźców są już stałym elementem niemieckiego krajobrazu. Na zdjęciu Hamburg

Strach przed nową falą imigracji jest tak żywy, że Merkel i Schulz poświęcili mu pół jedynej debaty wyborczej.

Dla kandydata SPD to była ostatnia szansa na zwycięstwo w wyborach do Bundestagu 24 września. CDU ma w sondażach 12–15 pkt przewagi nad SPD i socjaldemokraci muszą szybko ten dystans nadrobić, jeśli chcą mieć swojego kanclerza. Dlatego gdy prowadzący otworzył starcie od pytania o masowy zalew uchodźców w 2015 r., Martin Schulz od razu zaatakował Angelę Merkel: „Zanim otworzyła pani granice Niemiec dla uchodźców, należało podjąć konsultacje z innymi krajami Unii. Wówczas Polska czy Węgry w większym stopniu poczuwałyby się do odpowiedzialności za rozwiązanie kryzysu migracyjnego. A tak zostały postawione przed faktem dokonanym".

– Od początku było jasne, że Viktor Orbán nie zamierza traktować syryjskich uchodźców właściwie. Kiedy jest się przywódcą, są chwile, kiedy trzeba po prostu podjąć decyzję – odparła kanclerz.

– Jeśli Orbán jest takim ignorantem, dlaczego był wtedy gościem honorowym lidera CSU Horsta Seehofera w Bawarii? – odparł na to ironicznie Schulz.

W 2015 r. do Niemiec przybyło przeszło milion imigrantów. I choć coraz bardziej restrykcyjna polityka prowadzona...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10844

Wydanie: 10844

Spis treści
Zamów abonament