Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jak Europa ma ratować NATO

02 grudnia 2019 | Opinie | Piotr Buras

Unia Europejska musi przejąć odpowiedzialność za swoje własne bezpieczeństwo tam, gdzie realnie może zastąpić w tej roli USA – pisze politolog.

W 70. rocznicę swojego istnienia NATO jest w kryzysie. Dosadnie zdefiniował go Emmanuel Macron, mówiąc o „śmierci mózgowej" sojuszu, czym ściągnął na siebie falę krytyki. Niestety Macron ma rację, nawet jeśli dobiera słowa jak publicysta, a nie jak polityk. Choć NATO jest potrzebne Europie bardziej niż kiedykolwiek w ostatnich 30 latach, jego los zależy przede wszystkim od USA. Niemniej kraje Unii Europejskiej powinny robić wszystko co w ich mocy, by utrzymać i wzmocnić sojusz. Problem w tym, że ci, którzy najwięcej mówią o jego wadze, często wolą mamić się iluzjami lub nie mają odwagi potrzebnej do strategicznego działania.

Na peryferiach

Powszechna (zwłaszcza w Polsce) iluzja opiera się na przekonaniu, że znaczące wzmocnienie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych i całego NATO w Europie Wschodniej po aneksji Krymu jest świadectwem witalności sojuszu. Liczą się czyny, nie słowa, mówią apologeci więzi transatlantyckiej, machając ręką chociażby na groźby Donalda Trumpa, który NATO nazwał „zbędnym" i rozważał wycofanie się z niego. Owszem, wojskowy wymiar paktu jest kluczowy i jego wagi nie sposób przecenić. Ale warunkiem jego skuteczności w odstraszaniu i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 11523

Wydanie: 11523

Spis treści

Komunikaty

Nieprzypisane

Zamów abonament