Awanturnik i romantyk
Gdyby nie owdowiał, nie zostałby Wyzwolicielem
Prekursor Niepodległości to przydomek, jakim Wenezuelczycy obdarzyli Francisco de Mirandę, potomka starego szlacheckiego rodu, przekonanego o swej wielkości bufona i awanturnika, dzielnego żołnierza i prawdziwego lwa salonowego, a zarazem zapamiętałego bibliofila.
Niesubordynowany młodzieniec walczył w hiszpańskich szeregach w Maroku i wojnie o niepodległość USA. Potem zaczęła się jego epopeja znaczona intrygami i łóżkowymi zdobyczami. Przystojny i inteligentny lowelas podbijał niewieście serca. Jego urokowi uległa nawet słynąca z temperamentu caryca Katarzyna II, obsypując wybrańca karesami. Ten jednak, świadom, że klacz,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
