Hiszpania w kryzysie
Prawdziwym mistrzem w wojskowej alpinistyce okazał się wódz antyhiszpańskiego powstania Simon Bolivar, który przeprawę przez Andy zakończył zwycięstwem nad rzeką Boyacá. Był to punkt zwrotny w walkach o niepodległość ludów Ameryki Południowej
Rzut oka na mapę świata z początków XIX stulecia wystarczy, by się przekonać, że Hiszpania była najbardziej rozległym państwem świata. Madrycki władca rządził imperium, nad którym nie zachodziło słońce. Oprócz większości Półwyspu Iberyjskiego i Filipin podlegały mu olbrzymie obszary Ameryki Południowej i Środkowej, rozciągające się od Wielkiego Jeziora Słonego, rzeki Brazos i Florydy na północy, poprzez Karaiby, Meksyk i podrównikową Kolumbię, aż po kraniec wysokich Andów i argentyńskie pampasy na południu.
Krainy te różniły się znacznie poziomem kultury, zamożnością, rozwojem gospodarczym, a także interesami i aspiracjami miejscowych elit. Wszystkie jednak dostarczały dochodów królewskiemu skarbowi. Do metropolii płynęły olbrzymie ilości kruszców, zwłaszcza srebra, oraz towary, które...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



