Rosjanie zabici w Osetii
Siedmiu żołnierzy rosyjskich „sił pokojowych” zginęło, tylu samo zostało rannych w wyniku eksplozji w stolicy Osetii Południowej Cchinwali
Ładunek wybuchowy znajdował się w samochodzie zaparkowanym przy sztabie generalnym. Budynek został uszkodzony, a w promieniu 500 metrów z okien wyleciały szyby. Sześć osób zginęło na miejscu, jedna zmarła w szpitalu. Ranni zostali przewiezieni do Rosji.
Strona rosyjska twierdzi, że dwa samochody marki Łada zatrzymano podczas rutynowej kontroli w wiosce Disewi, położonej w tzw. strefie bezpieczeństwa na granicy osetyjsko-gruzińskiej. Ponieważ przy kierowcach znaleziono broń, zostali pod eskortą przewiezieni do Cchinwali. Podczas przeszukiwania jednego z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
