Aisha przyczajona i ukryta
„Fighter: kochaj i walcz” – od jutra w kinach – to film nie tylko dla nastolatków. Pasja córki tureckich imigrantów zostaje zderzona z uwarunkowanym kulturowo konserwatyzmem jej rodziców.
Podchwytliwie brzmiącym polskim przedłużeniem oryginalnego tytułu „Fighter...” kryje się duński obraz Natashy Arthy, znanej w Europie i Ameryce z nietuzinkowych filmów dziecięcych, a w Danii także z seriali przeznaczonych dla młodej widowni.
Jej najnowszy film – przebój w ojczyźnie – jest opowieścią o nastolatce, dla której rodzice imigranci wymyślili karierę lekarki. Ale 17-letnia Aisha kocha kung-fu, trenuje od lat i ma inne zawodowe plany.
Ninja-konfrontacje
– Żyjemy w świecie, w którym wszystko dzieje się niezwykle szybko i w którym już w bardzo młodym wieku trzeba decydować, co chce się robić przez resztę życia. Te pierwsze poważne wybory mogą być bardzo...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
