Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Tęsknota za frankami

05 listopada 2010 | Eko+ | Danuta Walewska.
źródło: AP

Choć euro trafiło do obiegu przed ośmiu laty to wciąż są we Francji miejsca, w których króluje frank

Pomoc dla rolników często większa, niż ich potrzeby. Skuteczność w walce o swoje w Brukseli. A także narodowa waluta, frank, który był zdaniem Francuzów silny, a banknoty z wizerunkami narodowych bohaterów „takie ładne”.

Za tym tęsknią dziś mieszkańcy francuskiej prowincji. Im dalej od Paryża i Brukseli, tym bardziej. W małych miasteczkach w głębi Francji nie jest niczym nadzwyczajnym, że można tam regulować rachunki frankami. Przy tym wśród starszych mieszkańców nie brak takich, którzy nie ufają bankom.

Powszechne jest to w wioskach Masywu Centralnego, ale i w żyjących z turystów miasteczkach Prowansji. Napis „Tu przyjmujemy franki” na sklepowej wystawie nikogo nie dziwi. W prowansalskim Collobrieres tylko w tym roku sklepy ściągnęły 120 tys. franków (ponad 18 tys. euro). Przy płaceniu stosowany jest oficjalny kurs wymiany: 6,56 franka za euro. We Francji ostateczny zakaz przyjmowania narodowych walut w jakichkolwiek rozliczeniach wchodzi w życie 17 lutego 2012 r. Do tego czasu franki można wyjąć ze...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8770

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij