Niespecjalnie chronieni
Zmiana przepisów, która pozwoliłaby lepiej pilnować w więzieniach ważnych świadków, utknęła w Sejmie
Codzienna kontrola stanu zdrowia, kilka razy dziennie osobista, stała opieka psychologa, cela z monitoringiem, sprawdzanie rozmów telefonicznych i listów – tak miało wyglądać życie w celi tzw. szczególnie chronionych więźniów.
To osoby cenne dla wymiaru sprawiedliwości, które są np. świadkami w ważnych śledztwach i dlatego ich życie może być zagrożone. Wprowadzenia takiej kategorii więźniów chce Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości.
Zaproponował to już w styczniu, po tym gdy w szpitalu gdańskiego aresztu zmarł Artur Z. ps. Iwan – główny świadek w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały, byłego komendanta głównego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
