Oshee rzuca rękawicę Coca-Coli
Rośnie konkurencja na rynku napojów dla osób aktywnych. Do walki o znaczącą pozycję stają polskie firmy
– Naszym celem jest zajęcie pierwszego miejsca na polskim rynku napojów izotonicznych – deklaruje Dominik Doliński, członek zarządu i udziałowiec Oshee Polska. Na osiągnięcie celu krakowska firma daje sobie dwa, trzy lata.
Obecnie udział w rynku liczącej niemal dwa lata marki Oshee to ok. 20 proc. Daje jej to pozycję wicelidera w ujęciu ilościowym, za Powerade należącym do Coca-Coli. Lider kontroluje ok. 60 proc. rynku izotoników, nazywanych także produktami dla sportowców i osób aktywnych. Oshee jest już najczęściej kupowanym napojem izotonicznym w dużych sieciach handlowych i lokalnych supermarketach. Kolejny etap to zdobycie małych sklepów, czyli tzw. kanału tradycyjnego.
Eksperci branżowi zwracają uwagę, że odebranie Coca-Coli pozycji lidera może być trudne. – Jej marka jest...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
