Liczenie szabel
Trwa walka o władzę w spółce rządzącej ekstraklasą. W grze są ambicje i duże pieniądze. Dziś kolejna próba sił
W biurze przy Wybrzeżu Gdyńskim zbiera się rada nadzorcza Ekstraklasy SA. Będzie wybierać przewodniczącego: funkcja jest ważna, bo to szef organizuje pracę rady, jego głos rozstrzyga, gdy w głosowaniach jest remis. Ale dużo ważniejszy jest podtekst głosowania. To prawybory, balon próbny przed zbliżającymi się najważniejszymi decyzjami.
Do końca listopada rada nadzorcza ma wybrać nowego prezesa spółki – dotychczasowy, Andrzej Rusko, raczej nie ma szans. A na początku przyszłego roku rekomendacja rady zapewne rozstrzygnie, komu kluby sprzedadzą prawa telewizyjne na najbliższe trzy sezony. I o to toczy się obecnie gra: starcie między ligowymi bogaczami a średniakami i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
