Stojak jak czeski film
Stojący przed bielańskim ratuszem stojak rowerowy zakupiony za ponad 30 tys. zł nie spełnia standardów i jest niefunkcjonalny.
Trzeba się naprawdę mocno napocić, aby do tego stojaka przypiąć rower – mówi oburzony pan Grzegorz, rowerzysta z Bielan.
To pięciomiejscowy, zadaszony stojak rowerowy, który zlokalizowany jest przed Urzędem Dzielnicy Bielany. – Nie spełnia on wytycznych zawartych w podpisanym przez prezydent stolicy dokumencie o standardach projektowych i wykonawczych dla systemu rowerowego –...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
