Ustną umowę potwierdzamy na piśmie
Dopuszczenie do realizacji zadań bez zawarcia angażu powoduje dorozumiane nawiązanie stosunku pracy. Ale to za mało. Trzeba jeszcze dopełnić formalności
Pracodawca nie podpisał z zatrudnionym kolejnego angażu po zakończonej umowie na okres próbny, ale dopuścił go do pracy. Osoba ta wykonywała obowiązki, szef wydawał jej polecenia i rozliczał z zadań. Czy w takiej sytuacji można uznać, że doszło do zawarcia umowy o pracę na czas nieokreślony? – pyta czytelnik.
Można uznać, że w opisanej sytuacji doszło do zawarcia umowy o pracę w sposób dorozumiany. Jeżeli bowiem pracownik stawia się do pracy, a pracodawca dopuszcza go do wykonywania obowiązków i wydaje mu polecenia, to zachowanie stron wskazuje na to, że chcą kontynuować istniejący poprzednio...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)