Marit Bjoergen atakuje
Łatwe zwycięstwo Norweżki w Gaellivare. Justyna Kowalczyk siódma. Teraz – Kuusamo
– Na zbyt wiele nie liczcie. Nie będzie mnie jeszcze w czołówce, bo ja się wolno rozpędzam – mówiła Justyna Kowalczyk przed wyjazdem do Skandynawii na pierwsze zawody Pucharu Świata.
– Walka o zwycięstwo w Gaellivare zapewne rozegra się pomiędzy Norweżką Marit Bjoergen i Szwedką Charlotte Kallą – twierdziła Kowalczyk i trafiła bezbłędnie.
10 km stylem dowolnym, rozpoczynające długi wyścig po Kryształową Kulę, nie jest ulubionym biegiem Polki. Ona woli ścigać się stylem klasycznym. Najchętniej na 5 km. Na tym dystansie jest niedościgniona, co pokazała wczoraj na pierwszym odcinku sztafety 4x5 km. Wyprowadziła nasz zespół na pierwsze miejsce, ale to był jedyny przyjemny polski akcent w tym biegu. Koleżanki Kowalczyk skończyły go niestety dopiero na 17. pozycji.
O tym, co się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
